Primera Division Segunda Division
Real Madryt |
25 | 67 - 20 | 62 |
FC Barcelona |
25 | 61 - 16 | 62 |
Valencia |
25 | 42 - 26 | 47 |
Real Mallorca |
25 | 41 - 28 | 43 |
Sevilla FC |
25 | 38 - 28 | 43 |
Deportivo La Coruna |
25 | 29 - 27 | 41 |
Athletic Bilbao |
25 | 34 - 30 | 40 |
Ostatnia kolejka
| Deportivo La Coruna | ![]() |
3:1 | ![]() |
Teneryfa |
| Almeria | ![]() |
2:2 | ![]() |
FC Barcelona |
| Real Madryt | ![]() |
3:2 | ![]() |
Sevilla FC |
| Osasuna | ![]() |
0:0 | ![]() |
Getafe |
| Espanyol Barcelona | ![]() |
0:0 | ![]() |
Villarreal |
| Real Mallorca | ![]() |
3:0 | ![]() |
Sporting Gijon |
| Malaga | ![]() |
2:4 | ![]() |
Xerez |
| Athletic Bilbao | ![]() |
2:0 | ![]() |
Real Valladolid |
| Real Saragossa | ![]() |
1:1 | ![]() |
Atletico Madryt |
| Valencia | ![]() |
0:0 | ![]() |
Racing Santander |
Shoutbox
Aby móc pisać na shoutboxie, musisz być zalogowany.
Sonda
Strzelcy
| 1. Messi FC Barcelona | 19 |
| 2. Villa Valencia | 17 |
| 3. Higuain Real Madryt | 16 |
| 4. Ronaldo Real Madryt | 14 |
| 5. Ibrahimovic FC Barcelona | 12 |
| 6. Soldado Getafe | 12 |
Ibrahimović: We Włoszech było trudniej
Napastnik FC Barcelona, Zlatan Ibrahimović zdradził, że grając w Interze Mediolan trudniej przychodziło mu zdobywanie bramek niż w La Liga. Jego stwierdzenie może wydawać się o tyle dziwne, że w ostatnich dziewięciu meczach w Hiszpanii zdobył... jedną bramkę.
28-letni reprezentant Szwecji opuścił ekipę "Nerazzurrich" latem
zeszłego roku, po pięciu sezonach obfitujących w sukcesy. W ostatnim z
nich w 35 meczach Serie A zdobył 25 bramek.
- We Włoszech jest tak, że otrzymujesz trzy, może cztery szanse w całym
meczu i nie możesz się pomylić - tłumaczy Ibrahimović. - Przez 80 minut
możesz nie dotknąć piłki, ale musisz zdawać sobie sprawę, że ta jedyna
okazja może nadejść w ostatnich sekundach spotkania i nie możesz jej
popsuć. Dlatego we Włoszech grają tacy piłkarze, jak Inzaghi czy
Trezeguet, bo oni potrafią to wykorzystać.
- Barca natomiast przypomina mi czasy, kiedy grałem w Ajaksie Amsterdam
- dodał Szwed. - Tutaj nie patrzy się tylko na wynik, ale głównie na
styl gry. We Włoszech wystarczyłoby wygrać 1:0 po słabym występie i to
jest tam najważniejsze. Tutaj z kolei trzeba się dobrze zaprezentować w
całym spotkaniu i wystarczy, że kibice są zadowoleni, nieważne, jaki
będzie wynik. A jeśli gra jest na odpowiednim poziomie, bramki
przychodzą same. To różni La Liga od Serie A, dlatego w tych drugich
rozgrywkach trudniej jest zdobyć gola.
Źródło: ASinfo







































